Rajd "Górska Jesień 2015"

2015-09-17

Zapaleni turyści z naszej szkoły wybrali się na Stożek...Specjalnie dla Was prezentujemy relację jednej z uczestniczek tej wyprawy! 

25 września, o godzinie 7:25 uczniowie uczęszczajacy do kilku oddziałów zebrali się przed szkołą. Gdy przyjechał autobus, trzydzieści dwie osoby wraz z opiekunkami (panią Polok, panią Kuśmierek oraz panią Gomolą) wsiadły do pojazdu i rozpoczęła się nasza górska przygoda... Podróż do Wisły trwała około 1 godziny. Po wyjściu z autokaru, wszyscy byli gotowi do męczącej wspinaczki na Stożek (szczyt w Beskidzie Śląskim). Szliśmy żółtym szlakiem. Co jakiś czas zatrzymywaliśmy się, aby zrobić zdjęcia lub się napić. Pani Polok opowiadała nam również trochę o grzybach, czy roślinach, które mijaliśmy. Szlak prowadził przez las, więc wydawało się nam, że wędrówka nie będzie bardzo wyczerpująca, jednak bardzo się pomyliliśmy... Początkowo droga nie była stroma, lecz potem przyszło nam zmierzyć się z kilkusetmetrowym, kamienistym odcinkiem trasy. Po dużym wysiłku poczuliśmy wreszcie smak pierwszego sukcesu. Wyszliśmy na prawie płaski teren, gdzie mogliśmy chwilę odpocząć po tak męczącym odcinku... Rekreacja nie trwała zbyt długo, pozwoliła jednak odzyskać nadwątlone siły. 

Wyruszyliśmy w dalszą wędrówkę. Po drodze spotkaliśmy kilka innych grup. Kolejny przystanek był troszkę dłuższy, ponieważ musieliśmy przygotować się do wejścia na dość dużą górę. Na szczęcie nie była ona zbyt stroma. Kiedy pokonaliśmy ten etap wędrówki, ku naszej radości ponownie czekał na nas równy i płaski teren. Niestety po kilku minutach marszu wygodną trasą jeden z uczestników naszej wycieczki zauważył, że nie kierujemy się w stronę Stożka. Musieliśmy zawrócić. Marsz na Stożek był bardzo przyjemny do czasu, kiedy zobaczyliśmy tę wielką górę. Stojąc u jej stóp wiedzieliśmy, że zdobycie jej to nie przelewki. Dzielnie zdecydowaliśmy się jednak pokonać ten ostatni - kamienisty i stromy odcinek. Pogoda nie bardzo nam sprzyjała. Od czasu do czasu trochę pokropiło, ciągle też odczuwaliśmy nieprzyjemny chłód i wiatr. Warunki atmosferyczne nie przeszkodziły nam jednak w zdobyciu szczytu. 
Po około godzinnym zmaganiu wyszliśmy na krętą ścieżkę prowadzącą do schroniska PTTK. Stojąc pod tym budynkiem wszyscy, mimo dużego zmęczenia, poczuliśmy satysfakcję, że udało się nam dotrzeć do celu położonego 978 m n.p.m. Panie rozdały nam karnety żywieniowe i karteczki z numerkami uprawniającymi do gry o drobne upominki. Po zjedzeniu ciepłego posiłku na świeżym powietrzu weszliśmy do schroniska. Tam mogliśmy się ogrzać, kupić słodycze lub ciepłe kakao. W schronisku PTTK organizowane były różne gry (m.in. strzelanie z wiatrówki, czy quiz krajoznawczy). Po spędzeniu około 2 godzin w gospodzie ruszyliśmy zielonym szlakiem, który miał doprowadzić nas na parking, gdzie czekał na nas autokar. Ścieżka była trochę stroma, kilku osobom przydarzyły się więc upadki, ale to czasem spotyka nawet najbardziej doświadczonych turystów. Do Rybnika wróciliśmy około godziny osiemnastej. Wycieczka była bardzo udana. Wszystkim uczestnikom zostaną w pamięci przepiękne górskie krajobrazy, a w szczególności widok Stożka. Chętnie pojechałabym jeszcze raz na tego rodzaju wycieczkę. Wszystkich zaś zachęcam do kosztowania smaku górskich wędrówek!

Opracowała: Adela Karpowicz, oddział 1e

(korekta tekstu: Aleksandra Stężała)

 

Rajdem "Górska Jesień" rozpoczęło w tym roku szkolnym działalność Szkolne Koło Turystyczno-Krajoznawcze. W ramach działań Koła planujemy:

  1.        Udział w Marszach na Orientację - najbliższe 17.10.2015r. w Zwonowicach.
  2.        Geocaching - zabawa w poszukiwanie skarbów.
  3.        Zdobywanie odznaki "Turysta Przewodnik" i "Turysta Ziemi Rybnickiej".
  4.        Wycieczki w okolice Rybnika oraz w góry.

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Koło prowadzą panie: Teresa Gomola i Maria Polok.

 

Godło Rzeczypospolitej Polskiej Miasto Rybnik
Ministerstwo Edukacji Narodowej